Miałam trochę wewnętrznego i codziennego zamieszania. Takiego zagmatwania, od którego uciekałam, sama od siebie. Aż weszłam do Empiku w tamtym tygodniu się obkupić płytowo… Sięgam na półkę z nowościami i premierami… Sięgam po najnowszą płytę Ani Dąbrowskiej. I nagle tuż nad Anią widzę samą siebie. I czuję się jakbym to nie była ja, patrzę na swoje włosy, na swoją czarno-białą okładkę, którą lubię i stoję, a łzy same napływają mi do oczu… Stałam tak i patrzyłam na samą siebie, na to, co sobie wyobrażałam i na to co jest. Na to kim jestem na tym zdjęciu i na tej płycie, a kim jestem w rzeczywistości. Zaskoczyła mnie moja własna płyta… (więcej…)

more »